Hiszpański zawrót głowy

Literatura podróżnicza z roku na rok ma się coraz lepiej. Przemieszczamy się częściej i chętniej – nie tylko w granicach własnego kraju, ale i poza nimi. Podróże małe i duże nie związane są już z taką liczbą komplikacji jak kiedyś. Co więcej nie wymagają od nas poniesienia przytłaczających kosztów finansowych. Komfort podróżowania stał się na tyle wysoki, że nowych podróżników wciąż przybywa, a zatem i książek z tego obszaru. Sobremesa. Spotkajmy się w Hiszpanii (https://www.taniaksiazka.pl/sobremesa-spotkajmy-sie-w-hiszpanii-mikolaj-buczak-p-1385907.html) to lektura, która kumuluje w sobie najciekawsze i najważniejsze epizody z hiszpańskiej historii, ale i kultury, polityki, a nawet feminizmu czy turystyki. Książka polecana wszystkich, którzy zamierzają zwiedzić tenże otwarty, europejski kraj.

Życie w Hiszpanii – bary i puby ostoją każdego turysty i rodowitego Hiszpana

Sposobów na spędzanie czasu wolnego Hiszpanie mają mnóstwo. Większość wyobrażeń, jakie ma w swojej głowie przeciętny Europejczyk ulokowana jest pomiędzy hiszpańską “siestą”, czyli krótką popołudniową drzemką a imprezowaniem do godzin porannych. Jak to jednak ze stereotypami bywa część z nich jest fałszywa, a część podkręcona do poziomu przykuwającego uwagę odbiorcy. W Sobremesa. Spotkajmy się w Hiszpanii przeczytamy o wszystkich najpopularniejszych mitach i legendach narosłych wokół hiszpańskiego państwa. Za książkę odpowiada Mikołaj Buczak, polski autor, a zarazem lektor języka hiszpańskiego oraz niderlandzkiego. To miłośnik kultury hiszpańskiej, a także podróżnik – o podróżniczych przygodach opowiada więcej na swoich kontach społecznościowych. Z racji na swoją pasję postanowił wydać książkę, w którą przeleje miłość do hiszpańskiej ziemi. Jednakże nie jest to stronniczy, spaczony obraz danego kraju. Sobremesie bliżej jest to przewodnika (ze wszystkimi radami dotyczącymi tego, czego unikać, a po co warto jednak sięgnąć), aniżeli sztywnej opowieści o jednej przygodzie.

Osobista relacja kontra przewodnik

Sobremesa. Spotkajmy się w Hiszpanii przedstawia dwie uzupełniające się narracje. Jedną z nich jest wspominany już przewodnik, drugą osobista relacja, w której jednak autor stara się pozostać jak najbardziej obiektywny. Dlatego też mierzy się często z narosłymi wokół Hiszpanii i Hiszpanów stereotypami – sprawdza czy jest w nich więcej prawdy, aniżeli fałszu i na odwrót. Książka podzielona jest na 10 rozdziałów. Każdy z nich opowiada o czymś innym. Mamy tu fragmenty poświęcone jedzeniu, modelowi hiszpańskiego życia, powszechnym nawykom, masowej turystyce (ta staje się coraz większym utrapieniem Barcelony) czy hiszpańskiej kulturze. Sporo tu elementów reportażu, dlatego lektura sprawi przyjemność nie tylko czytelnikom zafascynowanym Hiszpanią, ale i tym poszukującym dobrej, prawdziwej opowieści.

Jedzenie zdjęcie utworzone przez freepik - pl.freepik.com